Blog > Komentarze do wpisu

Demolka:)

Na górze totalna furia,ale wszystko nabiera kształtów.Pierwszy pokój i łazienka już praktycznie są. 

Praktycznie bo jeszcze brakuje drugiej warstwy płyt i waty szklanej pomiędzy nimi.Ale najważniejsze ,że idziemy naprawdę do przodu,nareszcie. Minus tego taki ,że pieniądze lecą strumieniami i zadajemy sobie pytanie,braknie,czy nie. Centralne ogrzewanie podłączymy później po sezonie grzewczym .Niestety na to akurat braknie kasy, ale i tak bałabym się teraz to wszystko ruszyć.

wtorek, 09 stycznia 2018, szszyszka

Polecane wpisy

  • Mała.

    Był przed wczoraj weterynarz,nie było wyjścia, Mała zaczęła krwawić. Nie umiał stwierdzić czy już poroniła czy jeszcze nie, wstrzyknął antybiotyk,kazał czekać d

  • Szydełko króluje ostatnio w moim domu.

    Tydzień luzu z wykańczaniem czekając na jakieś fundusze. W międzyczasie powstało kilka rzeczy na szydełku. Serweta w której jestem zakochana,tylko żal,że jest t

  • Rok 2017,rok totalnego bajzlu.

    Witaj nowy roku ,wreszcie,nareszcie się doczekałam. Rok 2017 to była totalna porażka dla mnie i mojej rodziny. Wszystko nie szło tak jak trzeba,zacznę od remont

Komentarze
2018/01/09 21:27:30
Wow! Pamiętam u nas taką demolkę i brak dostępu do łazienki przez jakiś czas ;-) Strasznie to było uciążliwe ponieważ musieliśmy chodzić za potrzebą oraz pod prysznic na stronę teścia. Wszystko mu przeszkadzało: że za dużo wody zużywamy, że za często, ech szkoda gadać. Teraz mam w łazience ogrzewanie podłogowe, które Szanowny (mój mąż) wymyślił i położył sam. Nie jest to gotowiec ze sklepu.
Życzę Ci szybkiego uporania się z remontem!
-
2018/01/13 16:43:04
Ja jestem zboczona i kocham remonty! Niestety - mąż mój jest całkiem normalny i nie cierpi. No i żałuje kasy. A ja muszę się z tym pogodzić.
-
2018/01/30 08:20:16
r.lisiecka faktycznie,jesteś zboczona. Ja też kocham,jak mnie nie ma w pobliżu.

sokramka dzięki. Najgorsze już za nami do lata,ale dobija mnie to wykończenie pod malowanie.Męża masz złotą rączkę ,to wielki skarb;)